Opowiedziane. · Strona główna

#Pamięta

                                        Nie prag­nij być ni­kim in­nym, niż te­raz jesteś.

Continue reading „#Pamięta”

Reklamy
Opowiedziane. · Strona główna

Pieprzmy się. To nic nie znaczy.

Mocno i pewnie przyparł ją do ściany. Był pewny siebie, umięśniony. Niejedną potrafił omamić swoim urokiem. Kobiety biły się o niego. Był tym , przez którego damskie przyjaźnie mające trwać całe życie, kończyły się z dnia na dzień, z godziny na godzinę. Pałał dumą, tą męską. Gdyby prowadził dzienniczek ‚zdobyczy’ , prawdopodobnie zapełniony byłby już cały. Oczywiście zakładałby nowe. Lubił to. Bardzo. Pomimo, że chciał przestać, nie potrafił. To było silniejsze od niego. Dlaczego miałby rezygnować z czegoś, co czyniło go we własnych oczach bogiem / diabłem? 

Continue reading „Pieprzmy się. To nic nie znaczy.”

Opowiedziane. · Strona główna

Bo łatwiej jest odejść.

Ciągle powtarza się, że człowiek do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje drugiego człowieka. I na dobrą sprawę, wydawałoby się, że to twierdzenie jest słuszne. Ludzkość należy do grupy, która.. no właśnie. GRUPY. Ludzie potrafią żyć, ale w stadzie. Każdy potrzebuje się odezwać się do kogoś, coś powiedzieć, zażartować. Każdy też potrzebuje bliskości. I to ona jest tu najważniejsza. Zarówno psychiczna jak i fizyczna, bo moment kiedy wybierasz zwierzenie się i przytulenie do tej, danej osoby oznacza jedno –  to ta osoba jest ważna. Potrzebna. Zależy ci, a w wielu przypadkach kochasz. Świadczy to o zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa. Masz dokąd wracać. Do kogo. I to najwspanialsza rzecz, jaka może przytrafić się człowiekowi. 

Continue reading „Bo łatwiej jest odejść.”

Opowiedziane. · Strona główna

Nowy rok nie oznacza nowego życia.

-Nadia, mam dość tych wszystkich sylwestrowych bzdur. Wszyscy traktują to jak nową rzeczywistość. Zegar wybija północ i bang! Niebo zabarwia się na tysiąc kolorów, przerażone psy chowają się po kątach a szampan wylewa się litrami. Ludzie stawiają sobie kolejne postanowienia choć nie zdążyli jeszcze wypełnić zeszłorocznych. Uważają, że nowy rok sprawia,iż mogą zacząć wszystko od nowa. Większej bzdury w życiu nie słyszałam! Dostajemy nowy rok, ale nie nowe życie!

 

Continue reading „Nowy rok nie oznacza nowego życia.”

Opowiedziane. · Strona główna

Nie mówię. Szepczę.

Opalona sylwetka wyłania się z basenu. Po ciele spływają krople wody zmieszane z nutą potu. Tak, 40 basenów w takim czasie to niezły wyczyn. Delikatnie toczą się w dół, wzdłuż jego ciała. Droga jest kręta i pełna wybojów, ponieważ siłownie odwiedza 5 razy w tygodniu. Ciemne włosy  ułożone w nieładzie, a na dodatek poprawia je seksownym ruchem ręki. Przeszkadzają mu promienie słoneczne, więc mruży oczy. Spogląda na Ciebie. Wasze spojrzenia się odnajdują. Flirciarski uśmiech nie schodzi z waszych twarz, a on celowo przygryza wargę, aby Cię wkurzyć. Gdyby miało co Ci stanąć, już dawno by to zrobiło. Mogłabyś go mieć. Tylko i wyłącznie dla siebie. Teraz. Ale wykluczone. Wiesz, że nie możesz.
Continue reading „Nie mówię. Szepczę.”

Strona główna · W rytmie życia

Bo dziwka posiada jedynie żeńskie imię.

Aby obrazić kobietę, można to zrobić na milion różnych sposobów, jednak dwa słowa mają większą moc niż pozostałe. Wypowiedziane, przywołują najgorsze wizualizacje danej osoby. Sprawiają, że znajomych stać na odwrócenie się do niej plecami, zszarganie opinii i zamienienie jej życia w piekło. Gdyby kobieta nie miała wystarczająco trudno w życiu i za dobrze by jej się wiodło,  ludzie jej pomogą to zmienić. Bo w końcu może być suką lub dziwką, albo obiema na raz.
Continue reading „Bo dziwka posiada jedynie żeńskie imię.”

Opowiedziane. · Strona główna

Bo chciała.

Życie jest skomplikowane, a ludzie dziwni. Albo odwrotnie. Życie dziwne, ludzie skomplikowani. Ona to wiedziała. A może tylko jej się wydawało i było takie dla niej? Bo nie ogarniała wszystkiego dookoła? Wiedziała czego pragnie od życia. Jednak cel miał jedynie zarys tego, co wykreowała sobie w głowie. Był jedną, ogromną, bezdenną przestrzenią, którą indywidualnie musiała zapełnić. SZCZĘŚCIE. Do niego dążyła. Niezbyt oryginalne, nie?
Continue reading „Bo chciała.”