Pieprzmy się. To nic nie znaczy.

Mocno i pewnie przyparł ją do ściany. Był pewny siebie, umięśniony. Niejedną potrafił omamić swoim urokiem. Kobiety biły się o niego. Był tym , przez którego damskie przyjaźnie mające trwać całe życie, kończyły się z dnia na dzień, z godziny na godzinę. Pałał dumą, tą męską. Gdyby prowadził dzienniczek ‚zdobyczy’ , prawdopodobnie zapełniony byłby już […]

Czytaj dalej "Pieprzmy się. To nic nie znaczy."

Bo łatwiej jest odejść.

Ciągle powtarza się, że człowiek do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje drugiego człowieka. I na dobrą sprawę, wydawałoby się, że to twierdzenie jest słuszne. Ludzkość należy do grupy, która.. no właśnie. GRUPY. Ludzie potrafią żyć, ale w stadzie. Każdy potrzebuje się odezwać się do kogoś, coś powiedzieć, zażartować. Każdy też potrzebuje bliskości. I to ona jest tu […]

Czytaj dalej "Bo łatwiej jest odejść."

Nowy rok nie oznacza nowego życia.

-Nadia, mam dość tych wszystkich sylwestrowych bzdur. Wszyscy traktują to jak nową rzeczywistość. Zegar wybija północ i bang! Niebo zabarwia się na tysiąc kolorów, przerażone psy chowają się po kątach a szampan wylewa się litrami. Ludzie stawiają sobie kolejne postanowienia choć nie zdążyli jeszcze wypełnić zeszłorocznych. Uważają, że nowy rok sprawia,iż mogą zacząć wszystko od […]

Czytaj dalej "Nowy rok nie oznacza nowego życia."

Nie mówię. Szepczę.

Opalona sylwetka wyłania się z basenu. Po ciele spływają krople wody zmieszane z nutą potu. Tak, 40 basenów w takim czasie to niezły wyczyn. Delikatnie toczą się w dół, wzdłuż jego ciała. Droga jest kręta i pełna wybojów, ponieważ siłownie odwiedza 5 razy w tygodniu. Ciemne włosy  ułożone w nieładzie, a na dodatek poprawia je […]

Czytaj dalej "Nie mówię. Szepczę."

Bo chciała.

Życie jest skomplikowane, a ludzie dziwni. Albo odwrotnie. Życie dziwne, ludzie skomplikowani. Ona to wiedziała. A może tylko jej się wydawało i było takie dla niej? Bo nie ogarniała wszystkiego dookoła? Wiedziała czego pragnie od życia. Jednak cel miał jedynie zarys tego, co wykreowała sobie w głowie. Był jedną, ogromną, bezdenną przestrzenią, którą indywidualnie musiała […]

Czytaj dalej "Bo chciała."

Wyidealizowała miłość.

     Miłość.Jedno słowo, a każdemu nasunie się zupełnie inny obraz i odczucia. Mówi się, że to szereg poświęceń i kompromisów. Bardzo często wyrzeczenie się jednych rzeczy dla drugich. Słyszy się, że trzeba przygotować się na najgorsze, bo słowo to nie oznacza wiecznie ciągnącego się szczęścia i błogiego śmiechu. Za tym kryje się wszystko. Krzyk, […]

Czytaj dalej "Wyidealizowała miłość."